William Fevre Chablis Premier Cru Montee de Tonnerre 2015

Montee de Tonnerre jest jednym ze spektakularnych Premier Crus Chablis i niestety… jednym z najdroższych. To parcele Premier Cru, które są zlokalizowane po wschodniej stronie rzeki Serein. Południowo-zachodni położenie  winnic i wysokiej jakości gleby bogate w wapień kimerydzki  doprowadziły do ​​ sklasyfikowaniu regionu jako Premier Cru. Rejon ten ma wiele podobieństw geologicznych do wzgórz, na których  znajdują się parcele Grand Cru, które leżą o „rzut beretem”  na północ (rysunek 1) – o charakterystyce Montee de Tonnerre przeczytaj w następnym artykule jemy poświęconemu.

Montee de Tonneree na mapie. Zdjęcie pochodzi z mdhamerica.com

Dziś będę oceniał butelkę wina od znanego producenta  – William Fevre Montee de Tonnerre 2015, którą zakupiłem w sklepie Marka Kondrata  za około 45 euro.

Nadal czuję na podniebieniu smak wina – WilliamFevre Premier Cru Fourchaume z 2015… to było absolutnie fantastyczne wino. Czy Montee de Tonnerre utrzyma poziom?

Butelka w ręku

Kolor: BLADY ! wydaje się jak jakby rozwodniony…

Bukiet: I tutaj największe zaskoczenie – spodziewałem się aromatu limonki, skóry cytryny, ewentualnie grejpfruta… a tutaj NIC, no może poza dyskretnym aromatem twardego zielonego jabłuszka. Wąchając długą chwilę czujesz się jak na skraju wodospadu, gdzie powietrze jest czyste i nasycone minerałami.

Usta: Uderza brak kwasowości – wino wręcz z pH obojętnym. Na pierwszy plan przychodzi mineralność. Nigdy wcześniej nie doświadczyłem takiego uczucia. Pijesz jakby wodę wapienną, tak jakby lizałeś świeżego otoczaka wyciągniętego z małego strumyku w górach. ZASKAKUJĄCE ! Bardzo krótki finisz… po zrobieniu łyka nic nie zostaje na podniebieniu.

w całej okazałości…

Podsumowanie: 88 /100 punktów.

Znam osoby, które za jego mineralność je pokochają. Inni… wzgardzą. Ja będę pośrodku. Doceniam mineralność, ale przeszkadza mi mała kwasowość i brak nut owocowych. W porównaniu do Fourchaume od tego producenta wypada niestety blado.

W przyszłym tygodniu Szanowni Czytelnicy pozostaniemy na wschodnim brzegu rzeki Serein – ze strony winezja.pl
przyjedzie do nas – Vaulorent Premier Cru od Domaine Fevre 🙂


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *