W strefie dobrych cen? – Vaucoupin 2015

Pozostajemy na prawym brzegu – tym razem nieco bardziej na południowy wschód – w rejonie mniej znanym a przez to dużo tańszym – Vaucoupin (patrz niżej). Obszernie o tym ciekawym “climat” opiszę w następnym artykule. W tym artykule opiszę jednak moje wrażenia z degustacji wina z tego rejonu – Chateau Clos de Vaulicheres- Chablis Premier Cru Vaucoupin 2015. Wino od mniej znanego producenta z dobrego rocznika (roczniki w Chablis wg jakości – patrz niżej), w rewelacyjnej cenie – w promocji można kupić za 65 PLN, standardowa cena w Auchan “Wina konesera” – 92 PLN. Cena jak za wino Premier Cru Chablis… ? Hmm…. gdzie jest haczyk ?

Prawobrzeżne Vaucoupin na południowym wschodzie (mapa pochodzi z http://www.princewinestore.com.au)
roczniki w Chablis ( zdjęcie ze strony https://www.bbr.com/vintages)

Wino jest kupażem – 25% beczkowanego i 75% niebeczkowanego Chardonnay. O samym producencie, winnicy na internecie próżno szukać informacji. Taka mała enigma. Nawet na etykiecie i kontretykiecie dokładnej nazwy nie sposób znaleźć. Zapewne te cechy wpływają na niską cenę. Ale przejdźmy do wina.

Po nalaniu do kieliszków
  • Kolor: Już przyzwyczaiłem się, że od 1er Cru nie należy wymagać intensywnej barwy. Barwa bladozłotawa z naciskiem na blado.
  • Nos: Coś mi tu przeszkadza… Niby cytrusy, niby jabłko, może troszkę gruszki… ale zapach nie świeży, nie czaruje.
  • Usta: Zamiast kwasu, lekka słodycz, mdłe jak cholera. Po wypitej butelce solo można się odkochać od Chablis. Finisz alkoholowy… grzeje.

Podsumowanie: Już rozumiem cenę tego wina… 92 PLN to o jakieś 52 za dużo ! Już rozumiem dlaczego sprzedaje go Auchan. Drodzy czytelnicy… dobrze że macie mój blog. Bo lepiej żebym ja utopił pieniądze niż Wy :-).

Ocena: 71/100 ptk.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *